Detailing

Ileż to raz widziałem samochód w dobrym stanie, umyty, względnie zadbany, ale krew mnie zalewała gdy jego lampy wyglądały jak te (zdjęcie poniżej).

Niedość, że fatalnie wyglądają i psują całokształt wyglądu auta, to w pewnym stopniu stwarzają zagrożenie na drodze… nie oszukujmy się, ilość światła docierającego na jezdnię w tym przypadku jest znacznie ograniczona. Rozumiem, że nie każdy musi o tym wiedzieć, ale takie reflektory można zregenerować w ciągu kilku godzin, przywracając je niemal do stanu jak przed wyjazdem z fabryki i to dosłownie za ułamek ceny nowych lamp. Powodem takiego fatalnego wyglądu lamp jest fakt, iż są one wykonane z plastiku (stare, szklane reflektory nie miały tego problemu). Plastik zabezpieczony jest powłoką/lakierem blokującą promienie UV. Kiedy nasze zabezpieczenie kończy swój żywot czy to ze starości, czy poprzez uszkodzenia mechaniczne (głównie kamyki, piasek, owady) odsłania „goły” plastik podatny na uszkodzenia od promieni słonecznych. Jeśli chcemy pozbyć się problemu mamy wtedy do wyboru, albo kupno nowych reflektorów, albo regenerację starych. Cały ten proces polega na zdarcu starej warstwy ochronnej i części uszkodzonego plastiku papierem sciernnym o coraz to wyższej gradacji, wypolerieanie zmatowionej powierzchni i nałożenie nowej powłoki ochronnej. Poniżej zamieszczam zdjęcia przed i po regeneracji reflektorów. Myślę, że warto wydać na to kilka złotych, lub poświęcić kilka godzin i zrobić to samodzielnie, bo według mnie efekt jest powalający.

Przed

Po regeneracji:

Zapraszam na mój kanał na YT

Interesują Cię wynalazki i zabawki dla dużych chłopców?